Style w praktyce — usunięcie wcięcia pierwszego wiersza pierwszego akapitu rozdziału

Nowe akapity zazwyczaj oznaczamy stosując wcięcie pierwszego wiersza. W niektórych książkach rezygnuje się z niego w sytuacji, gdy akapit następuje bezpośrednio po śródtytule. W tym artykule opisuję, w jaki sposób osiągnąć ten sam efekt w LibreOffice Writer.

Zanim przejdziemy do opisu ustawień LibreOffice, warto poświęcić chwilę na wyjaśnienie, dlaczego w ogóle taki zabieg się stosuje. Otóż ogólna zasada typograficzna mówi, że należy unikać podwójnych oznaczeń (dla przykładu, jeżeli cytaty składamy pismem pochyłym, to nie otaczamy ich dodatkowo cudzysłowami). Niektórzy składacze uważają, że śródtytuł na tyle kontrastuje z akapitem tekstu ciągłego, że bez stosowania dodatkowych zabiegów można określić, gdzie akapit się zaczyna. Dlatego postulują, aby w pierwszym akapicie bo śródtytule nie stosować wcięcia pierwszego wiersza.

Większość polskich książek dotyczących typografii zaleca, aby wszystkie akapity oznaczać poprzez wcięcie pierwszego wiersza. Unikanie wcięcia pierwszego wiersza w akapitach bezpośrednio po śródtytułach jest związane z anglosaską tradycją typograficzną, ale jest coraz powszechniej spotykane także w Polsce.

Pierwszym krokiem jest upewnienie się, że styl Treść tekstu zawiera wcięcie pierwszego wiersza, ale nie zawiera odstępu od dołu oraz od góry.

Okno ustawień stylu akapitowego Treść tekstu. Odstępy od góry i od dołu ustawione są na zero, wcięcie pierwszego wiersza — na 18 punktów

Wielkość wcięcia pierwszego wiersza akapitu jest wyznaczona przez kilka zasad. W zdecydowanej większości przypadków wcięcie powinno wynosić półtora firetu. Firet jest typograficzną jednostką miary; jeden firet jest równy stopniowi (rozmiarowi) pisma. Jeżeli więc tekst główny składamy pismem o rozmiarze 12 punktów, to wcięcie pierwszego wiersza powinno być równe 18 punktom. W przeliczeniu jest to około 0,64 cm. Gdybyś zrobił wcięcia pierwszego wiersza równe połowie centymetra, nie byłoby to wielkim błędem, a tę liczbę pewnie łatwiej zapamiętać.

Następnie musimy utworzyć nowy styl, który nazwiemy, dla przykładu, Treść tekstu - bez wcięcia. Klikamy więc prawym przyciskiem myszy na Treść tekstu w oknie Style i formatowanie i wybieramy Nowy.... W nowym oknie, w karcie Organizator, wpisujemy nazwę stylu oraz z listy Następny styl wybieramy Treść tekstu. Na karcie Wcięcia i odstępy Pierwszy wiersz ustawiamy na zero.

Wreszcie musimy tak zmodyfikować wszystkie style używane jako śródtytuły, aby następował po każdym z nich nasz nowo utworzony styl akapitowy.

Okno konfiguracji nowego stylu akapitowego. Następny styl ustawiony na nowo utworzony styl akapitowy

Jeżeli wszystko ustawiłeś zgodnie z powyższymi instrukcjami, w trakcie pisania tekstu po stylu oznaczającym śródtytuł powinien automatycznie następować nowo utworzony styl akapitowy (bez wcięcia pierwszego wiersza), zaś po nim — styl Treść tekstu, który oznacza zwyczajny akapit z wcięciem pierwszego wiersza.

Niestety, nie istnieje prosty sposób na automatyczną zmianę stylów w już napisanym tekście. Konieczna jest ręczna zmiana stylów akapitów następujących bezpośrednio po śródtytułach. Z tego powodu warto opisywane ustawienia wprowadzić zaraz na początku swojej pracy, jeszcze przed napisaniem tekstu.

Uzyskany efekt. Akapit następujący bezpośrednio po śródtytule pozbawiony jest wcięcia pierwszego wiersza. Pozostałe akapity posiadają wcięcie pierwszego wiersza tekstu.

Podobał Ci się ten artykuł? Zapisz się na listę subskrybentów i otrzymuj informacje o następnych

Komentarzy: 3

  • noiro pisze:

    „Nowe akapity zazwyczaj oznaczamy stosując wcięcie pierwszego wiersza. W niektórych książkach rezygnuje się z niego w sytuacji, gdy akapit następuje bezpośrednio po śródtytule. W tym artykule opisuję, w jaki sposób osiągnąć ten sam efekt w LibreOffice Writer.”

    To są anglosaskie zwyczaje, polskie zasady typografi nakazują (zalecają?) wcięcie akapitowe (również pierwszego akapitu) lub odstępy między akapitami.

    • noiro: dokładnie to samo piszę w pierwszej ramce typograficznej (trzeci akapit artykułu).
      Zabieg ten nie znajduje uzasadnienia w polskiej tradycji typograficznej, ale jest coraz powszechniej spotykany, nawet w książkach polskich autorów. I choćby dlatego warto wiedzieć, jak odtworzyć go w LO. Poza tym jest dobrym przykładem do pokazania relacji między stylami, o których niewątpliwie warto wiedzieć.

  • Piotr St. pisze:

    Witam! Dopisuję tutaj, by nie wydłużać – i nie siać za dużo „spozatemacenia” w innym temacie, gdzie miałem pierwszy wpis i otrzymałem odpowiedź, m.in. z sugestią, by zapoznać się z tym artykułem. W tamtym zaś chodziło o kwestię bardziej szczegółową, czyli numerację stron. Przechodzę więc do tego artykułu, jak wspomniałem, m.in. dlatego, że odpowiadać na przedsatwioną tam sugestię, dla tamtego tematu mogłoby być „spozatemaceniem” (a jak napiszemy to „offtopic”, to przecież groźnie brzmi…
    Co do styli. I jakieś pojęcie choć małe miałem już wcześniej – i z tym artykułem nawet pobieżnie się zapoznałem. Problem dla mnie, w OO i choćby w tej wersji „starszej” LO polegał na tym, że „wejście” w edycję, zrozumienie jej zasad, jak jest rozwiązywana w tego typu programach: było niejasne, dzieje się trochę na zasadzie domysłu. Dla mojej logiki, jak wspominałem, w WP było lepiej: wiedziałem, gdzie mogę podejrzeć, jaki kod jest wprowadzany, to on decyduje itp. W tych wersjach obecnych jest to przynajmniej trochę bardziej przejrzyste, choć „czarnomagijność” i „czarnoksięstwo, magia” nie zniknęły całkiem. Niemniej, jest lepiej, jeżeli chodzi o to, jak się orientować.
    Natomiast wpis tu – tak czy tak się należy! Chcę bowiem pogratulować, jako że wrażenie od początku miałem, jak czytałem. Po prostu – świetnie napisane wprowadzenie dla kogoś zaczynającego przygodę! Przejrzyście, z dobrymi przykładami i sprawnie zachęcająco, co dodatkowo cenne. Zaprasza – jak sądzę – nawet kogoś zupełnie nie obznajomionego i obawiającego się wyższego stopnia abstrakcji, strategicznego patrzenia – by jednak zdecydował sIę zacząć myśleć stylami! To fajtny tekst. No i myślę, że dzięki temu, jak i innym tu z tej dziedziny zamieszczanym – uda mi się wejść jeszcze głębiej w rozumienie tego mechanizmu w LO.

Dodaj komentarz